Przejdź do treści

Przyczyna (WIKIPEDIA)

Historia > Challenger

Wytrzymalsza kabina załogi przetrwała rozpad rakiety i promu w dość dobrym stanie. NASA oszacowało, że podczas rozpadu była ona poddana przeciążeniom od 12 do 20 g przez około 2 sekundy. Po tym czasie wynosiło już tylko 4 g, a już po 10 sekundach kabina swobodnie opadała.
Przyspieszenie to było więc zbyt małe, by wywołać poważne obrażenia. Przynajmniej kilkoro z astronautów przeżyło rozpad i przynajmniej przez krótki czas po nim było przytomnych. Świadczy o tym fakt, że trzy z czterech odnalezionych osobistych zasobników powietrza (PEAP) zostały uruchomione. Należały one do Ellisona Onizuki, Judith Resnik i Michaela Smitha.
Przycisk włączający zasobnik Smitha znajdował się za jego fotelem, co oznacza, że albo Ellison albo Judith musiała go włączyć. Śledczy stwierdzili, że te trzy zasobniki były używane i brakowało w nich mniej więcej tyle powietrza, ile astronauci zużyliby przez pozostałe 2 minuty i 45 sekund lotu aż do zderzenia z oceanem.

Nie wiadomo jednak, czy i ilu z nich było przytomnych przez ten czas. W znacznej mierze zależy to od faktu, czy kabina zachowała hermetyczność i ciśnienie. Jeśli nie, na tej wysokości byliby świadomi jedynie przez kilka sekund, gdyż osobiste zasobniki nie dostarczały powietrza o ciśnieniu odpowiednim dla tej wysokości. Przy rozhermetyzowaniu kabiny byłyby więc nieprzydatne. Kabina załogi uderzyła w powierzchnię oceanu z prędkością ok. 334 km/h, co spowodowało wyhamowanie z przeciążeniem ponad 200 g – daleko ponad granicę wytrzymałości konstrukcji kabiny i organizmu ludzkiego.
28 lipca 1986 kontradmirał Richard Truly, współpracownik NASA do spraw lotów kosmicznych i były astronauta, opublikował raport Josepha Kerwina, specjalisty od biomedycyny w Centrum Lotów Kosmicznych imienia Lyndona B. Johnsona.

Uproszczony przekrój złącza między segmentami rakiety SRB.

Legenda:
A – ścianka stalowa o grubości 12,7 mm,
B – uszczelka podstawowa,
C – uszczelka rezerwowa,
D – opaska wzmacniająco-osłonowa,
E – izolacja,
F – izolacja,
G – wykładzina,
H – pasta uszczelniająca,
I – stały materiał pędny

Doktor Kerwin, który brał udział w misji Skylab 2, został wyznaczony do opracowania raportu o przyczynie zgonu załogi wkrótce po wypadku. Według raportu:

"Ustalenia te nie są rozstrzygające. Uderzenie przedziału załogi o powierzchnię oceanu było tak gwałtowne, że zamaskowało uszkodzenia doznane przez prom w pierwszych sekundach katastrofy. Końcowe wnioski brzmią:

  • przyczyny śmierci załogi „Challenger” nie mogą zostać ustalone w sposób ostateczny

  • siły działające na załogę podczas rozpadu promu najpewniej nie były wystarczające do wywołania poważnych obrażeń czy też śmierci

  • załoga, prawdopodobnie, ale nie na pewno, straciła przytomność w kilka sekund po rozpadzie wahadłowca, z powodu utraty ciśnienia powietrza w kabinie"


Wróć do spisu treści